Gdy patrzymy na współczesnego biskupa celebrującego liturgię, naszą uwagę natychmiast przyciąga pastorał – długa, misternie zdobiona laska zwieńczona charakterystycznym zakrzywieniem. Dla postronnego widza to element podniosłego ceremoniału. Dla wierzącego – głęboki znak teologiczny. Jednak dla historyka sztuki pastorał to fascynujący świadek ewolucji chrześcijańskiej duchowości. Przez stulecia artyści, rzeźbiarze i złotnicy nie tylko dokumentowali wygląd tego insygnium, ale przede wszystkim redefiniowali jego znaczenie: od symbolu pokornej służby po znak niemal monarszej potęgi.
Jak doszło do tej niezwykłej transformacji? Zapraszamy w podróż przez epoki, w których sztuka opowiada historię najważniejszej laski w dziejach Kościoła.
Dzisiaj mało znane bardzo popularnego wersy łacińskiego wiersza doskonale opisują znaczenie każdej jego części: In baculi forma, praesne, datur haec tibi norma: I Attrahe per primum, medio rege, punge per imam. I Attrahe peccantes, rege iustus, punge vagantes. I Attrahe, sustenta, stimula vaga, morbida, lenta. Przeczytajmy po polsku: W kształcie pasterskiej laski, o pasterzu, dana jest tobie ta zasada: Przyciągaj zagięciem, rządź środkiem, kłuj dolnym końcem. Przyciągaj grzeszników, rządź sprawiedliwymi, kłuj zbłąkanych. Przyciągaj to, co zbłąkane; podtrzymuj to, co chore; ponaglaj to, co ociężałe.
Wersy te po raz pierwszy pojawiły się w dziele zatytułowanym Versarius, którego autorem był Wilhelm z Montibus (William de Montibus, zm. 1213 r.), angielski teolog i nauczyciel w szkole katedralnej w Lincoln. Napisał on poemat, którego fragmentem są przytoczone słowa (wersy 85–87), aby ułatwić swoim studentom zapamiętanie symboliki liturgicznej. Wiersz zyskał ogromną popularność w całej Europie dzięki włączeniu go do słynnego traktatu liturgicznego Rationale Divinorum Officiorum autorstwa francuskiego biskupa Wilhelma Durandus (Guillaume Durand). W tym samym okresie, czyli w XIII wieku, rymy te zaczęły być dopisywane jako oficjalne głosy (komentarze marginesowe) do wielkiego zbioru prawa kościelnego Corpus Iuris Canonici - dokładniej przy rozdziale Cum venisset o namaszczeniu biskupów.
Kiedyś pastorał używany był przez opatów i opatki klasztorów monastycznych, lecz dziś używany jest niemal wyłącznie przez biskupów. Jan Paweł II w książce Wstańcie, chodźmy! tak opisywał jego znaczenie, zgodnie, co trzeba zauważyć, ze średniowieczną wykładnią: Jest to znak władzy, jaka przysługuje biskupowi dla wypełnienia zadania opieki nad owczarnią. I ten znak wpisuje się w perspektywę troski o świętość Ludu Bożego. Pasterz ma bowiem czuwać i chronić, prowadzić każdą owcę "na zielone pastwiska" - na te pastwiska, na których odkryje ona, że świętość nie jest zarezerwowana dla wybranej grupy geniuszów świętości. Dostrzegam w nim symbol trzech zadań: troski, przewodnictwa i odpowiedzialności. To nie jest znak władzy w zwykłym rozumieniu tego słowa. To nie jest znak pierwszeństwa czy panowania nad innymi, ale znak służby. Biskup ma kierować i prowadzić.
A teraz udamy się w podróż przez epoki, w których sztuka opowie nam historię najważniejszej laski w dziejach Kościoła.
Najstarszych przedstawień pastorału nie znajdziemy w bogatych bazylikach, lecz w mroku rzymskich katakumb, między innymi w Katakumbach Priscilli czy Kaliksta. Malarstwo wczesnochrześcijańskie z drugiego i trzeciego wieku unikało pokazywania Chrystusa wprost, a zamiast tego posługiwano się alegorią Dobrego Pasterza. Na tych skromnych freskach Jezus jest przedstawiany jako młody, bezbrody pasterz lub wieśniak niosący owcę na ramionach. W ręku trzyma pedum, czyli prosty, sękaty kij pasterski, czasem lekko zagięty na końcu, służący do łapania uciekających owiec. W tym okresie laska nie jest znakiem władzy instytucjonalnej. Artyści czerpią z motywów antycznych i sielankowych, czyniąc z kija symbol czułości, bezpośredniej opieki i gotowości do obrony stada przed drapieżnikami.
Z biegiem czasu ukonstytuowały się przepisy liturgiczne określające sposób posługiwania się pastorałem. Dlatego, gdy biskup przystępuje do ołtarza, nim do niego podejdzie, oddaje pastorał, aby ukazać, iż władza jego ustępuje przed władzą Jezusa Chrystusa, którego ołtarz przedstawia. Trzyma on pastorał podczas czynności liturgicznych i procesji w lewej ręce, aby prawą móc udzielać błogosławieństwa, a w czasie czytania Ewangelii oburącz. Krzywaśnia pastorału powinna być wtedy zwrócona do wiernych lub w tym samym kierunku, w którym zwrócony jest biskup, zgodnie z symboliką przyciągaj.
Współczesne malarstwo i fotografia sakralna, pokazując pasterza z takim pastorałem, rezygnują z manifestacji władzy. Pastorał w sztuce nowoczesnej na powrót staje się symbolem chrystocentrycznym i nie jest już insygnium ziemskiego dostojeństwa, ale przypomnieniem o cenie zbawienia, pokorze i gotowości do oddania życia za owce.
Dziś, w dwudziestym pierwszym wieku, sztuka sakralna uczy nas syntezy, ponieważ współczesne pastorały łączą szlachetne materiały z prostotą formy. Ich intencją jest uzmysłowienie wiernym, że prawdziwy autorytet pasterza nie rodzi się z bogactwa, ale z wierności Temu, który jako Dobry Pasterz poprowadził ludzkość ku życiu wiecznemu.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz