Zawiła historia labiryntu: Droga do Niebiańskiej Jerozolimy?
Labirynt. Skomplikowany układ krętych korytarzy, ścieżek lub pomieszczeń, zaprojektowany tak, aby utrudnić znalezienie wyjścia lub dotarcie do celu. To realne znaczenie pojęcia labiryntu. Symbolicznie labirynt jest metaforą trudnego losu, skomplikowanych spraw, zagmatwanej sytuacji.
Najsłynniejszym labiryntem była kryjówka Minotaura na Krecie. W tym znanym micie labirynt jest interpretowany jako ochronna budowla magiczna, która odpędza zło, za jakie uważano bestię kryjącą się w jego wnętrzu. Ale nie był to jedyny labirynt świata starożytnego. O kilku innych możemy przeczytać w pismach antycznych pisarzy. Herodot opisał labirynt w Egipcie, który był częścią kompleksu świątyni grobowej faraona. Pliniusz Starszy pisał o grobowcu zbudowanym przez etruskiego władcę miasta Kluzjum (Clusium), Larsa Porsennę z VI wieku p.n.e., który obejmował rozległy, podziemny labirynt. Homer opisał w Iliadzie labirynt wyryty na tarczy Achillesa, a Wergiliusz konne ćwiczenia wojskowe, wykonywane przez młodych jeźdźców, z ewolucjami i po trasie nawiązującej do słynnego kreteńskiego labiryntu zbudowanego przez Dedala. Zwyczajowo rytuał ten był odprawiany podczas lokacji i kreślenia planów miasta lub wznoszenia murów miejskich, aby je wzmocnić i ochronić przed atakiem. Inni sugerowali, że starożytne labirynty wyrażały oprócz tych wszystkich powyższych także ideę wykluczenia w tym sensie, że były trudne do pokonania. Tylko ci, którzy posiadali wymaganą wiedzę i umiejętności, mogli się po nich poruszać. Dlatego labirynty umieszczano w pobliżu wejść do budynków jako urządzenia apotropeiczne (czyli odpędzające złe moce) właśnie z tego powodu.
Starożytni wierzyli, że złe duchy mogły poruszać się tylko po liniach prostych, a po krętych nie są w stanie podążać, więc przemieszczanie się przez nie wijącymi się zakrętami labiryntów było dla nich niemożliwe. Dlatego w okresie rzymskim labirynty w formie mozaik podłogowych umieszczano w przedsionkach domów, aby chronić ich mieszkańców przed złowrogimi siłami i śmiercią. Być może śladem takich zwyczajów były tkane, kreślone lub wydrapane labirynty z nici, używane w celach ochronnych w Wielkiej Brytanii aż do XIX wieku. Labirynty zdobiły też grobowce, aby ochronić duszę zmarłego przed niebezpieczeństwami życia pozagrobowego i by mogła bezpiecznie dotrzeć do raju. Oprócz tego labirynty te mogły były traktowane jako mapy świata podziemnego, symbolizujące śmierć i zmartwychwstanie.
W okresie wczesnochrześcijańskim motyw ten przestał być używany. Z tego okresu zachował się tylko jeden przykład przedstawienia labiryntu - kwadratowa mozaika o bokach około 2.5 metra, wmurowana w pierwszej połowie IV wieku w posadzkę nawy głównej w pobliżu wejścia do bazyliki w Orleansville w Algierii. Z wyglądu przypominała typowy rzymski wzór mozaiki podłogowej, ale w jej centrum zamiast Tezeusza zabijającego Minotaura znajduje się napis: SANCTA ECCLESIA. Ale położenie przy wyjściu ze świątyni sugeruje kontynuację tradycji pogańskiej. Labirynt nadal pełnił więc funkcję elementu apotropaicznego, ale to Kościół był postrzegany jako instytucja, która chroniła i przeprowadzała wierzących przez niebezpieczeństwa.
Labirynt wrócił w średniowieczu. Schematy labiryntów znajdujemy w iluminowanych rękopisach karolińskich, romańskich i gotyckich. Labirynty umieszczano także w posadzkach kościołów. Kilka włoskich kościołów, w tym katedry w Cremonie, S. Michele Maggiore w Pawii i S. Savino w Piacenzy, pochodzące z pierwszej połowy XII wieku, mają na ścianach lub podłogach przy wejściach motywy labiryntów. Jednak ich konfiguracja równi się od labiryntów antycznych. Labirynty rzymskie były kwadratowe i podzielone na cztery odrębne kwadry. Droga do centrum przebiega w obrębie jednej z ćwiartek, zanim przeszła do następnej. Inaczej jest w labiryntach średniowiecznych. Przede wszystkim oprócz kwadratowych w tym okresie tworzono także labirynty okrągłe i ośmiokątne, a droga do centrum prowadzi tam i z powrotem między wszystkimi czterema częściami labiryntu.
Największe, najbardziej znane labirynty osadzane były w posadzkach gotyckich kościołów w rejonie północnej Francji. W innych krajach Europy budowano wówczas labirynty torfowe (w Wielkiej Brytanii) lub z kamieni ułożonych na ziemi (w Skandynawii).
We Francji labirynty wykonywano wycinając pasy linii w kamiennej posadzce i wypełniając linie ołowiem. Większość z nich została zniszczona w wiekach późniejszych, podczas remontów posadzki i znane są jedynie z opisów. Stąd wiadomo, że były w Arras, Auxerre, Reims, Amiens, w Polsce labirynt jeszcze w XIX w. zdobił posadzkę katedry we Włocławku (LINK). Obecnie najbardziej znany jest zachowany labirynt w Chartres.
Znaczenie labiryntu w okresie średniowiecza było dualistyczne, co było typowe dla symboliki tamtego czasu. Dla św. Ambrożego wielokierunkowy labirynt symbolizował grzech. W dyskusji na temat Psalmu 119:59 [Rozmyślałem nad moimi drogami i zwróciłem moje stopy ku Twym świadectwom], pisał o tych, którzy nie przestrzegają przykazań Bożych, ale świadomie „podążają jakimś skrótem". Opuszczając drogę publiczną, często wpadają w labirynty błędów i są karani za opuszczenie drogi, dopóki po wielu trudach nie próbują odnaleźć ścieżki, którą opuścili. Także św. Augustyn często wspominał o labiryntach, zwłaszcza analizując kondycję ludzką i poszukiwanie prawdy. Labirynt był dla niego symbolem życia doczesnego, zagubienia duszy w świecie materii oraz skomplikowane ścieżki ludzkich błędów (szczególnie manicheizmu, w który sam był uwikłany). Dla Augustyna wyjściem z takiego labiryntu nie są ludzkie spekulacje, lecz prosta droga zdrowej doktryny chrześcijańskiej, kontrastująca z okrężnymi ścieżkami filozofów-pogan i heretyków. Swoje rozważania konkluduje zdaniem, że Bóg pisze prosto po naszych krzywych liniach.
Jeden z badaczy średniowiecznych labiryntów zauważył, że wiele francuskich gotyckich labiryntów kościelnych (w Sens, Chartres, St. Quentin, Amiens, Reims i prawdopodobnie w Auxerre) ma lub miało jedenaście pasów lub okręgów, a liczba 11 oznaczała grzech. Jednak raczej z uwagi na eksponowane położenie labiryntów w kościołach wątpliwe jest, aby miały wymowę tylko negatywną. Dlatego większość uczonych interpretuje francuskie gotyckie labirynty kościelne jako symbol drogi do zbawienia, którą chrześcijanie powinni przejść aby dostać się do raju, pomimo trudności jakie na niej na nich czyhają. Labirynty te nawiązywały do pogańskiego mitu o Tezeuszu i Minotaurze, któremu Kościół nadał moralizatorską interpretację. Według niej Tezeusz bez przewodnictwa nici Ariadny, zagubiłby się w labiryncie na Krecie, gdzie czekałaby go pewna śmierć. Podobnie chrześcijanie postaliby uwięzieni i zagubieni w tym świecie, niezdolni do osiągnięcia zbawienia bez boskiej łaski udzielonej przez Chrystusa. Ta łaska była więc zbawczą nicią, za pomocą której wierni pokonywali grzeszny, niebezpieczny świat, ostatecznie zwyciężając zło i docierając do Raju, symbolizowanego przez pokonanie Minotaura w micie i dotarcie do centrum w kościelnych labiryntach.
Inny sens motywu wyjaśniał jego położenie w centrum katedry, w tym przypadku w Chartres. Umiejscowienie labiryntu w nawie głównej dzieli siedem przęseł nawy głównej na dwie sekcje, jedna składa się z czterech przęseł, druga z trzech. Podziały na trzy, cztery lub ich wielokrotności powtarzają się w całej katedrze. Na przykład, chór składa się z czterech przęseł, a każdy transept z trzech przęseł. Trzy duże kaplice i cztery mniejsze otaczają chór. Każde z trzech rozet jest podzielone na dwanaście części. W związku z tym argumentowano że labirynt, pełniąc rolę klucza do struktury katedry, implikował, że drogą do Raju jest przewodnictwo Kościoła. Potwierdza to fakt określania w niektórych przypadkach środka labiryntu nazwą ciel [Niebo]. Użycie takiego terminu mogło mieć na celu odniesienie do niebiańskiej Jerozolimy lub Raju, gdzie chrześcijanie docierali po śmierci. Także określenie chemin de Jerusalem [droga do Jerozolimy] odnoszące się do wielu labiryntów mogło oznaczać, że labirynt symbolizował drogę chrześcijanina do Niebiańskiej Jerozolimy. Jednak to określenie udokumentowano dopiero w XVIII wieku, kiedy to wykonano rysunek labiryntu kościoła św. Bertina w Saint-Omer, na którym widniał napis Entre du chemin de Jerusalem, autrefois marque sur le carreau de l'eglise de St. Bertin [Wejście drogi do Jerozolimy, niegdyś oznaczone na podłodze kościoła św. Bertina].
Przypuszcza się, że odwiedzający kościół pielgrzymi fizycznie podążali symboliczną trasą do Niebiańskiej Jerozolimy idąc po labiryncie na kolanach. Dokładna analiza labiryntu w katedrze w Chartres wykazała, że jeśli uwzględni się środek labiryntu wraz z jego jedenastoma koncentrycznymi pasmami, to będzie on składał się z dwunastu części. Wtedy labirynt będzie zawierać odniesienie do dwunastu znaków zodiaku. Zgodnie z tym, po wejściu do labiryntu pielgrzymi skręcali w lewo i wkraczali bezpośrednio do krainy Skorpiona, gdzie zyskiwali poczucie swojej indywidualności. To także moment, w którym dokonywali wyboru między życiem a śmiercią. W terminologii chrześcijańskiej oznaczało to wybór między Chrystusem a Szatanem. Pielgrzymi kontynuowali ruch skręcając w lewo i wkraczali do Wagi, obszaru podkreślającego wagę samoświadomości. Pielgrzymi potrzebowali samoświadomości, aby zrozumieć wyższe i bardziej skomplikowane znaczenia obecne w dalszej części labiryntu. Następnie przechodzili do wewnętrznych kręgów, które reprezentowały znaki zodiaku symbolizujące stworzenie wszechświata. Pielgrzymi uzbrojeni w tę wiedzę wracali do obszaru Wagi, aby odzyskać poczucie własnej tożsamości. Następnie przechodzili przez zewnętrzne kręgi po przeciwnej stronie tego obszaru, a następnie powracali do sfery Wagi po raz trzeci. W tym momencie pielgrzymi tracili swoje indywidualne ego. W stanie oczyszczenia w końcu wkraczali do obszaru Panny, symbolizującego stworzenie ludzkości. W ten sposób w końcu uzyskiwali dostawali się do centrum labiryntu, obszaru Barana, gdzie odzyskiwali poczucie indywidualności i symbolicznie odradzali się w Raju. Podążając ścieżką labiryntu, pielgrzymi symbolicznie odkrywali i niszczyli swoją grzeszną naturę, prowadzeni przez Dziewicę, która niczym Ariadna również wyprowadzała ich z labiryntu. Ukończenie drogi labiryntu dowodziło, że pielgrzymi są godni, by kontynuować wędrówkę do katedry. Labirynt pełnił zatem funkcję środka oczyszczenia i mechanizmu ilustrującego kroki, które należy podjąć w tym życiu, aby dotrzeć do Boga.
Istnieją dowody z innych źródeł, które potwierdzają tezę, skąd w ogóle wzięły się francuskie gotyckie labirynty kościelne. Otóż z Metamorfoz Owidiusza, które zawierały mit o Tezeuszu i były znane i czytane w średniowieczu. Przejście Tezeusza przez labirynt na Krecie porównywano do ścieżki duszy przez konkretne życie. Bez przewodniej nici Ariadny, lub, w kontekście chrześcijańskim, łaski Chrystusa, człowiek beznadziejnie uwikłałby się w ten grzeszny świat i nie mógłby osiągnąć zbawienia. Inny fragment moralizmu Owidiusza opowiada, jak Dedal, który wraz ze swoim synem Ikarem został uwięziony przez króla Minosa w labiryncie na Krecie, uciekł budując skrzydła i wylatując z labiryntu. Przeprowadzono paralelę między działaniami Dedala i chrześcijan. Jeśli pragną wstąpić do nieba i uciec od ziemskiej egzystencji, muszą poczuć intensywne pragnienie i miłość Boga. To pragnienie i miłość będą działać jak nici przewodnie, wyprowadzając ich z labiryntu tego świata do nieba. Łacińska inskrypcja w muzeum w Lyonie, pochodząca z późnośredniowiecznego nagrobka, którego dokładna data nie jest znana, również wskazuje, że labirynt był niegdyś motywem symbolizującym sposób na pomyślne pokonanie komplikacji i trudności napotykanych na tym świecie i osiągnięcie zbawienia. Tekst inskrypcji porównuje bieg życia chrześcijanina do labiryntu: Hoc speculo, speculo legens guod sis moriturus; quod cinis immo lutum quod vermibus esca futurus; sed ta men ut semper vivas, male vivere vita; XPM queso roga, sit ut in XPO mea vita; me caput april, ex hoc Laberinto; prebitum, doceo versu ma funera qnto Stephanus, fecit oc.
Labirynty pełniły także jeszcze inne funkcje. Były narzędziami pokuty za niedopełnienie ślubów pielgrzymkowych do Ziemi Świętej i stąd także dlatego nazywano je Chemins de Jerusalem, ponieważ symbolizowały trudności towarzyszące podróży do prawdziwej Jerozolimy lub te napotykane przez chrześcijanina zanim dotrze do niebiańskiej Jerozolimy. Wreszcie używano ich jako środka pokuty za grzechy zaniechania. Pokutnikom nakazano podążać na rękach i kolanach krętą trasą tej konstrukcji, powtarzać określoną liczbę modlitw w ustalonych miejscach, a także po dotarciu do centralnego Ciel, co w wielu przypadkach trwało dłuższą chwilę.
Kolejne wieki dzielące nas od średniowiecza nie były dla labiryntów łaskawe. Katedralne ulegały, co już zaznaczyliśmy zniszczeniu. W ich miejsce zaczęto jednak w epoce renesansu i baroku używać schematu labiryntu do ozdoby ogrodów, tworząc labirynty w parkach z przycinanych krzewów. Lecz konstrukcje te straciły wymiar moralizatorski stając się miejscem tajemnic, poszukiwań, frywolnych schadzek, wypełnionych zaskakującymi swą obecnością rzeźbami czy fontannami. W XIX wieku wraz z modą na gotyk z kolei labirynty przedostały się do romantycznych powieści nabierając kolejnych, tym razem treści pełnych grozy.
Gwałtowny wzrost zainteresowania labiryntami nastąpił w latach 90. XX wieku. Motyw ten przedostał się do sztuki filmowej. Najbardziej znaną serią o labiryncie jest trylogia Więzień labiryntu (The Maze Runner) z 2014-2018 roku, opowiadająca o nastolatkach uwięzionych w gigantycznej, zmieniającej się konstrukcji. Inne filmy z motywem labiryntu to m.in. mroczny Labirynt Fauna (2006), Vivarium (2019), s-f Sześcian (Cube, 1997) oraz Labirynt (1986) z Davidem Bowie.
Labirynt także odrodził się w praktykach duchowych, zwłaszcza podczas przygotowań do wejścia w nowe tysiąclecie. Dr Lauren Artress, z katedry kościoła episkopalnego Grace w San Francisco zainicjowała projekt Veriditas (LINK), w ramach którego w świątyni znalazły się dwa stałe labirynty i stworzyła program sadzenia labiryntów, rozsyłając ponad 800 zestawów nasion. Zaoferowała również pełnowymiarowe, przenośne labirynty. Obecnie budowa labiryntów odbywa się nie tylko w kościołach, lecz także w ośrodkach rekolekcyjnych, szkołach, szpitalach, więzieniach, na cmentarzach i w otwartych przestrzeniach publicznych. Zjawisko to występuje głównie w Ameryce Północnej i Europie, ale na półkuli południowej również rośnie. Labirynt w Frederic Wallis House był pierwszym stałym, zewnętrznym labiryntem w Australii, a od czasu relokacji jest pierwszym stałym, zewnętrznym labiryntem w szpitalu w Australii i Azji.
Zbigniew Herbert przekazał własną wizję labiryntu i tego, czym on jest. Może znalazł i połączył w niej znaczenie wszystkich aspektów zagubienia i odnalezienia, lęku i roztropności, dobra zła…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz