Obrazek ze strony LINK
Niedawno na kanale You Tube Spotkania z Duchowością (LINK) pojawiła się relacja z dyskusji nad filmem o objawieniach w Garabandal pt. Garabandal - tylko Pan Bóg wie. Ponieważ niektóre wątki dyskusji pokrywają się (przynajmniej częściowo) z treścią książki Savergio Gaety pt. Dusze ofiarne, postanowiliśmy dziś zająć się nowymi faktami, związanymi z objawieniem jak, przy okazji, omówić treść książki.
Spotkanie prowadził znany skądinąd (częsty gość PCH24) red. Grzegorz Górny, a gościem był ksiądz profesor Robert Skrzypczak. Cały film można zobaczyć poniżej:
Najważniejsza informacja ze spotkania jest taka, że Kościół ponownie rozpatruje sprawę uznania objawień z Garabandal. Nie ma bowiem w nich nic, co by się sprzeciwiało nauce Kościoła, stąd rozważa się też ich większe rozpropagowanie.
Ksiądz profesor był od początku wielkim orędownikiem (jego zdaniem autentycznych) objawień z Garabandal. Wynikało to m.in. z faktu sprawdzenia się przepowiedni Matki Bożej dotyczących pustych kościołów, braku mszy, nieudzielania Najświętszego Sakramentu, lekceważenia świąt itd., co miało miejsce w czasie C19. Tylko Polska i Grecja zostawiły uchylone drzwi kościołów. Nadejście podobnych czasów przepowiedział Ojciec Dolindo, wspominając jednocześnie, że będzie to czas oczyszczenia.
Conchita Gonzales (świadek objawień w Garabandal) w latach 60. myślała, że kościoły będą zamknięte jako wynik zakazów powszechnie panującego komunizmu, na co Matka Boża miała powiedzieć, że powód będzie inny. Mało tego Współodkupicielka dodała, że to będzie czas, kiedy nad Ziemią pojawi się kometa. Rzeczywiście w maju 2020 pojawiła się, wyraźnie widoczna z Ziemi, kometa Atlas...
Ks. Skrzypczak zauważył też związek objawień z górą Karmel, gdzie działał prorok Eliasz. Zdaniem gościa spotkania Garabandal jest kontynuacją objawień z Fatimy. W 2004 w Garabandal odbył się kongres dotyczący tych objawień, gdzie miała miejsce bardzo stymulująca środowisko dyskusja.
Matka Boża przedstawiła też tzw. katechezę dziejów. Przewidziała śmierć Jana XXIII i miała też oświadczyć, że po nim przyjdzie jeszcze trzech papieży. Będzie czwarty, ale jego pontyfikat będzie krótkotrwały, po czym nastąpi koniec czasów. Nie oznaczy to końca świata tylko koniec czasów, co w Piśmie Świętym oznacza moment przesilenia, działanie Boga, które poprzedzone zostanie potężnym kryzysem, mającym na celu ukazanie potęgi grzechu i jałowości ludzkich serc. Po tym nastąpi interwencja Boga.
Zgodnie ze spisem pontyfikatów, koniec czasów przyjdzie po Benedykcie XVI. Kościół musi zderzyć się dyktaturą antychrysta polegającą na inwersji, czyli totalnym odwróceniem wartości, ich zbrukanie i wyniesienie na piedestał antywartości. Te przedstawiane są jako zdobycze cywilizacji... niestety nawet przez niektórych duchownych. Matka Boża zachęca do pokuty: wypełniania swoich obowiązków i mocnego wsłuchiwania się w słowa Pana Boga. To powrót do fundamentów chrześcijaństwa.
Matka Boża w swoim przesłaniu podkreślała też, że gdyby koniec świata nastąpił teraz, to zdecydowana większość ludzi idzie do piekła na wieczne potępienie. Ludzie cierpią na śmierć duchową, mamy czasy wielkiej apostazji, dlatego zostaną rzucone ludzkości trzy koła ratunkowe: ostrzeżenie, cud i sąd.
Ostrzeżenie, o którym wspominał też (wspierający dzieci z Garabandal, które doznały objawień) Ojciec Pio, będzie to bezpośrednie interwencja Boga wobec wszystkich ludzi na świecie, nawet tych niewierzących. Pan Bóg uderzy w sumienia dawką łaski, człowiek zobaczy się w takim położeniu w jakim widzi go Bóg. To będzie potężny wstrząs (jak zderzenie gwiazd), zwłaszcza dla ludzi oddalonych od wiary i Boga.
Matka Boża w Garabandal przewiduje też powrót komunizmu. Jedna z wizjonerek z Fatimy, siostra Łucja, doznawała dalszych objawień, i okazuje się, że komunizm ma odrodzić się w USA i Europie (w tych czasach właśnie żyjemy, w czasach (euro)komunistycznej inwersji wartości).
Objawienia w Wenezueli w Betanii (trwa proces uznania ich przez Kościół) też potwierdzają, że kolejne wojny nadejdą, jeśli świat się nie nawróci. Świat oddala się od Pana Boga, grzech się globalizuje, młodzi nie odróżniają dobra od zła, chłoną grzechy, nie znają Boga. Znika identyfikacja, ludzie nie wiedzą jaką mają płeć, czy są mężem czy może żoną. Te dziwne reguły stają się prawami i zaczynają być wprowadzane oficjalne przez władze. Potrzebna jest walka, inaczej ludzie zginą. Przypomina się słynny apoftegmat abba Antoniego: Przyjdą takie czasy, że ludzie będą szaleni, i jeśli kogoś zobaczą przy zdrowych zmysłach, to powstaną przeciw niemu, mówiąc: "Jesteś szalony, bo nie jesteś do nas podobny".
Matka Boża w Betanii wspomniała też o wojnie między rasą białą i żółtą... Czy zatem liczne konflikty, z jakimi mamy obecnie do czynienia, nie przerodzą się w oficjalną wojnę między krajami z ludnością biała a Chinami?
Cytaty pochodzą z książki Savergio Gaety pt. Dusze Ofiarne. Historie dusz, które ratują świat. Wydawnictwo Esprit, 2021, tłumaczenie Agnieszka Zielińska.
Dzień on gniewu Pańskiego -
Świat w proch zetrze, świadkiem tego -
Dawid z Sybillą wszystkiego.
Jako wielki tam strach będzie, -
Gdy sam Bóg na tron zasiędzie, -
I roztrząsać wszystko będzie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz